Muzeum Polskiej Elektroniki

2026-056 Calypso 62127

ModelCalypso 62127
WariantCalypso 6282
Rok produkcjiok. 1960–1967
Nr seryjny—
Data pozyskania2026-08-23
Źródło pozyskaniatarg staroci w Słomczynie
Cena100 zł
Stan technicznydo oceny
Stan kosmetyczny4/5
Kompletnośćkompletny z zewnątrz i w bardzo dobrym stanie: obudowa fornirowana bez pęknięć i wyszczerbień, MASKOWNICA GŁOŚNIKA (plecionka metalowa) cała i bez wgnieceń, SZYBA SKALI cała i czytelna, DWA DUŻE POKRĘTŁA kremowe (strojenie i siła głosu/barwa) bez ubytków, PIĘĆ KLAWISZY klawiatury (WYŁĄCZNIK · DŁUGIE · ŚREDNIE · KRÓTKIE · ULTRAKRÓTKIE) obecnych, okienko wskaźnika dostrojenia (oko magiczne EM80) na miejscu, ścianka tylna z płyty pilśniowej CAŁA, z kompletem nadruków i gniazd, przewód sieciowy obecny. ⚠️ Klawisz KRÓTKIE wygląda na WCIŚNIĘTY (zatrzaśnięty) — do zwolnienia przed pierwszym włączeniem. Pole „Nr” na ściance tylnej PUSTE (nieostemplowane)
Statusw kolekcji
front w całości — u góry maskownica głośnika z metalowej plecionki w drewnianej ramie, pod nią SZYBA SKALI z czterema rzędami: D 150…250 kHz, Ś 600…1400 kHz, K z pasmami metrowymi (16 m · 19 m · 25 m · 31 m · 41 m · 49 m) i skalą MHz 6…18 oraz — najważniejsze — UK z podziałką MHz 87,5 · 89 · 90 · 91 · 92 · 93 · 94 · 95 · 96 · 97 · 98 · 99 · 100, czyli PASMO CCIR, nie OIRT. Na szybie kilkadziesiąt nazw stacji w sześciu wierszach (m.in. MIŃSK, MOSKWA, LENINGRAD, OSLO, DROITWICH I, D.D.R., BRASOV, PRAHA, KALUNDBORG, WARSZAWA I, KIJÓW, MOTALA, ALLOUIS, BIAŁYSTOK, HÖRBY, LJUBLJANA, HILVERSUM, SOTTENS, BRUXELLES, LYON, BEROMÜNSTER, MARIBOR, WARSZAWA II, TOULOUSE, BUDAPEST, MTE CARLO, FALUN, GÖTEBORG, MÜNCHEN, ŁÓDŹ, KOŠICE, VILNIUS, MTE CENERI, KRAKÓW, WROCŁAW, DRESDEN, ROMA, BEOGRAD, BERLIN, VATICANO, NOVI SAD, KATOWICE, PARIS, B. BYSTRICA, LEIPZIG, NICE I, GDAŃSK, SZCZECIN, BRATISLAVA, FRANKFURT, ATHINAI, WIEN, OPOLE, RAI, ZAGREB, LONDON, POZNAŃ, SOFIA). Po bokach skali DWA DUŻE KREMOWE POKRĘTŁA, pośrodku u góry okienko wskaźnika dostrojenia i emblemat Diory. Pod skalą opisy klawiszy: WYŁĄCZNIK · DŁUGIE · ŚREDNIE · KRÓTKIE · ULTRAKRÓTKIE, a pod klamrą łączącą DŁUGIE i ŚREDNIE napis GRAMOFON. Pięć kremowych klawiszy — czwarty (pod KRÓTKIE) wygląda na WCIŚNIĘTY. Fornir jasny, ładny rysunek słojów; na dolnej listwie przetarty złoty napis „Diora”front w całości — u góry maskownica głośnika z metalowej plecionki w drewnianej ramie, pod nią SZYBA SKALI z czterema rzędami: D 150…250 kHz, Ś 600…1400 kHz, K z pasmami metrowymi (16 m · 19 m · 25 m · 31 m · 41 m · 49 m) i skalą MHz 6…18 oraz — najważniejsze — UK z podziałką MHz 87,5 · 89 · 90 · 91 · 92 · 93 · 94 · 95 · 96 · 97 · 98 · 99 · 100, czyli PASMO CCIR, nie OIRT. Na szybie kilkadziesiąt nazw stacji w sześciu wierszach (m.in. MIŃSK, MOSKWA, LENINGRAD, OSLO, DROITWICH I, D.D.R., BRASOV, PRAHA, KALUNDBORG, WARSZAWA I, KIJÓW, MOTALA, ALLOUIS, BIAŁYSTOK, HÖRBY, LJUBLJANA, HILVERSUM, SOTTENS, BRUXELLES, LYON, BEROMÜNSTER, MARIBOR, WARSZAWA II, TOULOUSE, BUDAPEST, MTE CARLO, FALUN, GÖTEBORG, MÜNCHEN, ŁÓDŹ, KOŠICE, VILNIUS, MTE CENERI, KRAKÓW, WROCŁAW, DRESDEN, ROMA, BEOGRAD, BERLIN, VATICANO, NOVI SAD, KATOWICE, PARIS, B. BYSTRICA, LEIPZIG, NICE I, GDAŃSK, SZCZECIN, BRATISLAVA, FRANKFURT, ATHINAI, WIEN, OPOLE, RAI, ZAGREB, LONDON, POZNAŃ, SOFIA). Po bokach skali DWA DUŻE KREMOWE POKRĘTŁA, pośrodku u góry okienko wskaźnika dostrojenia i emblemat Diory. Pod skalą opisy klawiszy: WYŁĄCZNIK · DŁUGIE · ŚREDNIE · KRÓTKIE · ULTRAKRÓTKIE, a pod klamrą łączącą DŁUGIE i ŚREDNIE napis GRAMOFON. Pięć kremowych klawiszy — czwarty (pod KRÓTKIE) wygląda na WCIŚNIĘTY. Fornir jasny, ładny rysunek słojów; na dolnej listwie przetarty złoty napis „Diora” [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.ścianka tylna z płyty pilśniowej, perforowana, w całości i z kompletem nadruków. Po lewej: „ANTENA FERRYTOWA” z gniazdami anteny i masy oraz „DIPOL 240…300 Ω” (gniazdo anteny UKF, w kadrze wpięty przewód dwużyłowy) i gniazdo gramofonowe. Pośrodku: emblemat Diory, nazwa „calypso 6282”, „FM 10 OBWODÓW  AM 7 OBWODÓW”, symbol lampy EM80, „ŻARÓWKI OŚWIETLENIOWE 6,3 V/0,3 A” oraz RAMKA Z ROZMIESZCZENIEM LAMP: ECC85, ECH81, EF89, EF80, EL84 i prostownik oznaczony „B 250 / C 100”. Po prawej: „PRĄD ZMIENNY 50~ 127 V 220 V” z PROSTOKĄTNYM OKIENKIEM PRZEŁĄCZNIKA NAPIĘCIA (z zewnątrz pozycji nie da się odczytać), „BEZPIECZNIK 127 V 0,6 A / 220 V 0,3 A”, ostrzeżenie „PRZED ODJĘCIEM TYLNEJ ŚCIANKI WYJĄĆ WTYCZKĘ Z GNIAZDKA SIECIOWEGO”, symbol głośnika zewnętrznego i gniazdo masy. U dołu „CHROŃ ODBIORNIK PRZED WILGOCIĄ” oraz pole „Nr” — PUSTE, nieostemplowaneścianka tylna z płyty pilśniowej, perforowana, w całości i z kompletem nadruków. Po lewej: „ANTENA FERRYTOWA” z gniazdami anteny i masy oraz „DIPOL 240…300 Ω” (gniazdo anteny UKF, w kadrze wpięty przewód dwużyłowy) i gniazdo gramofonowe. Pośrodku: emblemat Diory, nazwa „calypso 6282”, „FM 10 OBWODÓW AM 7 OBWODÓW”, symbol lampy EM80, „ŻARÓWKI OŚWIETLENIOWE 6,3 V/0,3 A” oraz RAMKA Z ROZMIESZCZENIEM LAMP: ECC85, ECH81, EF89, EF80, EL84 i prostownik oznaczony „B 250 / C 100”. Po prawej: „PRĄD ZMIENNY 50~ 127 V 220 V” z PROSTOKĄTNYM OKIENKIEM PRZEŁĄCZNIKA NAPIĘCIA (z zewnątrz pozycji nie da się odczytać), „BEZPIECZNIK 127 V 0,6 A / 220 V 0,3 A”, ostrzeżenie „PRZED ODJĘCIEM TYLNEJ ŚCIANKI WYJĄĆ WTYCZKĘ Z GNIAZDKA SIECIOWEGO”, symbol głośnika zewnętrznego i gniazdo masy. U dołu „CHROŃ ODBIORNIK PRZED WILGOCIĄ” oraz pole „Nr” — PUSTE, nieostemplowane [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.

Historia egzemplarza

Diora „Calypso" 6282 — lampowa superheterodyna z lat 1960–1967, w historii zakładu pozycja podwójnie pierwsza: pierwszy odbiornik Diory z lampą głośnikową EL84 (ok. 5 W mocy m.cz.) i pierwszy z pełnym superheterodynowym torem UKF — wcześniejsze Śląsk, Podhale i Symfonia miały tam jedynie przystawkę superreakcyjną. Głowica UKF na ECC85, detektor AM na diodzie półprzewodnikowej, w demodulatorze FM diody germanowe DOG, prostownik selenowy zamiast lampy prostowniczej, montaż na płytce drukowanej, obrotowa antena ferrytowa. Cena katalogowa w 1961 r. — 2100 zł.

Kupiony 23.08.2026 na targu staroci w Słomczynie za 100 zł razem z tranzystorowym Jubilatem (2026-055) — dwie Diory z jednego wyjazdu i z dwóch epok: lampy 1960 kontra tranzystory 1971.

Dziesiąty lampowiec w zbiorze i trzecia lampowa Diora — po Kankanie 2 (2026-016) i Podhalu (2026-018).

Status: w kolekcji — sprzęt na miejscu, nieuruchamiany.

Dziennik prac

2026-08-23 — zakup. Targ staroci w Słomczynie, 100 zł. Bez deklaracji sprawności — sprzęt nietestowany. Dwa zdjęcia własne (front, ścianka tylna) w img/. Odczytany wariant 6282 i pełna obsada lamp z nadruku ścianki.

🎯 Podziałka UKF 87,5–100 MHz — czyli odbiornik z 1960 r., który działa w dzisiejszym eterze

To najciekawsze ustalenie z tego zakupu. Skala ma rząd opisany UK z podziałką 87,5 → 100 MHz — a więc pasmo CCIR, nie OIRT. Karta modelu wyjaśnia, skąd to się wzięło:

*„Początkowo produkowano wersję z zakresem UKF **87,5–100 MHz (planowany

wówczas w Polsce)**, później zmieniony na OIRT."*

Czyli ten egzemplarz jest z wczesnej serii, wypuszczonej zanim Polska zdecydowała się na OIRT. Wariant 6282 karta wymienia w grupie odmian różniących się „zakresem UKF, wyglądem skali i napięciem zasilania (część eksportowa)" — a przełącznik 127/220 V na ściance tylnej potwierdza, że mamy do czynienia z wykonaniem przewidzianym także na rynki o innym napięciu.

Dlaczego to jest wyjątkowe w tej kolekcji

SprzętFabryczna podziałka UKFDziała dziś bez przeróbek?
Calypso 6282 (ten egzemplarz)87,5–100 MHz (CCIR)✅ tak, fabrycznie
MK-2500 (2026-042)88–108 MHz (CCIR)✅ tak, ale to eksportowy magnetofon dla „Iskry"
Śnieżka, Ania, Zodiak, RB-3200, Emilia, Jubilat, Amator 3…65,5–74 MHz (OIRT)⛔ tylko lustra f + 21,4 MHz
RM-222, Akord, Amator 3 (2026-047)OIRT, ale przestrojone⚠️ tak, po ingerencji

➡️ To pierwszy ODBIORNIK RADIOWY w zbiorze, który łapie dzisiejsze stacje UKF fabrycznie — bez przestrajania i bez luster. I zarazem najstarszy sprzęt z tą cechą: lampowiec z początku lat 60.

⚠️ Z jednym zastrzeżeniem, żeby nie przecenić: podziałka kończy się na 100 MHz, a dzisiejsze pasmo sięga 108 MHz. Stacje powyżej 100 MHz są więc poza zasięgiem — ale wszystko poniżej (a tam mieści się większość polskich nadajników) jest w zasięgu bez tykania czegokolwiek.

⚡⚡ Przed pierwszym włączeniem — procedura obowiązkowa, nie zalecana

To lampowiec z prostownikiem selenowym i elektrolitami z lat 60. ⛔ Nie wolno go po prostu podłączyć do gniazdka. Kolejność jest nienegocjowalna:

1. ⚠️ NAJPIERW: przełącznik napięcia 127 V / 220 V

Na ściance tylnej jest okienko przełącznika napięcia i nadruk PRĄD ZMIENNY 50~ 127 V 220 V. Z zewnątrz nie da się odczytać pozycji.

⛔ **Jeśli przełącznik stoi na 127 V, a wtyczka pójdzie w dzisiejsze 230 V,

transformator dostanie prawie dwukrotne przepięcie.** Skutek jest

natychmiastowy i nieodwracalny.

✅ Zanim cokolwiek: zdjąć ściankę tylną (przy wyjętej wtyczce!) i sprawdzić pozycję. Jeśli przełącznika brakuje albo pozycja jest niejasna — nie włączać wcale. To dokładnie ten sam problem, który przy Violetcie (2026-041) rozstrzygnęło gniazdo „V" ustawione na 220 V.

⚠️ Sprawdzić też bezpiecznik: nadruk podaje 0,3 A dla 220 V i 0,6 A dla 127 V. Bezpiecznik od wersji 127-woltowej w sieci 230 V nie ochroni niczego.

2. Przewód sieciowy i transformator

3. Prostownik selenowy B 250 C 100

Nadruk w ramce lamp podaje B 250 / C 100 — prostownik selenowy (mostek, 250 V AC / 100 mA DC). To element starzejący się z definicji:

4. Formowanie kondensatorów — i tylko potem dźwięk

🎛️ Klawiatura: pięć klawiszy i szósta funkcja pod klamrą

Opisy nad klawiaturą: WYŁĄCZNIK · DŁUGIE · ŚREDNIE · KRÓTKIE · ULTRAKRÓTKIE, a pod klamrą łączącą DŁUGIE i ŚREDNIE wydrukowano GRAMOFON.

❓ Interpretacja, którą trzeba potwierdzić w instrukcji: takie oznaczenie zwykle znaczy, że wciśnięcie obu klawiszy naraz (DŁUGIE + ŚREDNIE) przełącza odbiornik na wejście gramofonowe. To rozwiązanie z epoki — jedna funkcja bez dodatkowego klawisza. ⚠️ Nie przesądzam; gniazdo gramofonowe jest na ściance tylnej, więc sprawdzenie polega na podaniu sygnału i próbie obu kombinacji.

💡 Gdy to zadziała, Calypso staje się wzmacniaczem dla gramofonów z kolekcji — karta modelu Zodiaka rozstrzygnęła niedawno, że polskie zestawy tej epoki miały osobne wejścia dla wkładek piezoelektrycznych i magnetoelektrycznych; tutaj gniazdo jest jedno, więc do ustalenia, pod jaką wkładkę (przy lampowcu z lat 60. spodziewana piezoelektryczna, wysokoomowa).

Stan

Techniczna: nie wpisana. Sprzęt nieuruchamiany — i przy lampowcu z prostownikiem selenowym to jedyna właściwa kolejność: ocena po procedurze pierwszego włączenia, nie przed. Wpisana będzie z podziałem na AM (od D) i UKF (który tutaj, wyjątkowo, powinien łapać realne stacje).

Kosmetyczna: 4 — „bardzo dobry, drobne ślady użytkowania", i to najwyższa ocena kosmetyczna wśród lampowców w zbiorze. Za czwórkę: obudowa fornirowana bez pęknięć i wyszczerbień, cała plecionka maskownicy (element, którego się nie dokupi), cała i czytelna szyba skali, komplet klawiszy i oba duże pokrętła bez ubytków, ścianka tylna cała z pełnym nadrukiem. Przeciw piątce: przetarty złoty napis „Diora" na dolnej listwie, drobne ślady na forniru i ogólne zakurzenie.

Uwagi

Cena — uczciwa, nie okazja. 100 zł przy widełkach modelu 50–250 zł i medianie ~120 zł, czyli nieco poniżej mediany. Za te pieniądze doszedł egzemplarz kompletny i w bardzo dobrym stanie zewnętrznym, a to przy lampowcach z początku lat 60. rzadkość: szyby skali pękają, plecionki się wgniatają, forniry odchodzą. ⚠️ Ryzyko siedzi w środku i jest realne — elektrolity mają 60+ lat, a prostownik selenowy jest elementem zużywalnym.

Dwa zakupy z jednego targu, dwie epoki jednego zakładu. Calypso (1960, lampy, EL84, prostownik selenowy) i Jubilat (1971, dziesięć tranzystorów, AC180/181) — jedenaście lat różnicy i kompletna zmiana technologii. Zestawione obok siebie pokazują skok, jaki Diora zrobiła w jednej dekadzie. Razem 120 zł.

Do uzupełnienia — kolejność od najpilniejszego:

  1. ⚡ Pozycja przełącznika napięcia (musi być 220 V) i **wartość bezpiecznika** (0,3 A). Bez tego nie włączać.
  2. ⚡ Czy to transformator sieciowy, czy autotransformator — decyduje o bezpieczeństwie wszystkich dalszych prac.
  3. Zwolnić wciśnięty klawisz KRÓTKIE.
  4. Oględziny wnętrza: elektrolity (wycieki, puchnięcie), prostownik selenowy, przewód sieciowy, ślady wilgoci.
  5. Formowanie i pierwsze włączenie przez żarówkę albo autotransformator.
  6. Test od DŁUGICH (225 kHz), potem Ś, K, a na końcu UKF — i tu sprawdzić, ile realnych stacji wchodzi w zakresie 87,5–100 MHz.
  7. Rok produkcji — karta podaje 1960–1967 dla modelu; rocznik egzemplarza szukać w datownikach podzespołów (metoda sprawdzona przy Elizabeth i Śnieżniku). Pole „Nr" na ściance jest puste, więc numer fabryczny prawdopodobnie nie był stemplowany.
  8. ⚠️ **Rozbieżność EF89 / EBF89 — PODEJRZENIE BŁĘDU ODCZYTU, do sprawdzenia przy dobrym świetle. Karta modelu podaje EBF89**, a z nadruku na ściance tego egzemplarza odczytałem EF89. 🔎 Nowa przesłanka (25.08.2026): siostrzana Sonata 22002 (2026-058) — konstrukcja elektrycznie identyczna z Calypso — ma na ściance wyraźne EBF89. Skoro różnica to jedna wąska litera na przetartym sitodruku, **odczyt „EF89" jest prawdopodobnie mój błąd**, a nie cecha wariantu. Sprawdzić nadruk ponownie i zajrzeć do podstawki, co faktycznie w niej siedzi; potem skorygować opis zdjęcia i tę pozycję.
  9. Sprawdzić kombinację DŁUGIE + ŚREDNIE jako wejście gramofonowe.
  10. Karta katalogowa oldradio nr 3 i nr 1595 oraz schemat — do materialy/.

Wycena rynkowa

Ten egzemplarz110–220 zł
Model (dobry stan)50–250 zł
DostępnośćCzęsty

Kupiony za 100 zł przy medianie modelu ~120 zł — czyli nieco poniżej mediany, za egzemplarz w BARDZO DOBRYM stanie zewnętrznym (ocena kosmetyczna 4, najwyższa wśród lampowców w zbiorze). W górę ciągną: cała szyba skali i cała plecionka maskownicy (elementy niekupowalne), komplet klawiszy i pokręteł, obudowa bez uszkodzeń oraz RZADSZY WARIANT z podziałką UKF 87,5–100 MHz, czyli w pasmie działającym do dziś. W dół — stan techniczny CAŁKOWICIE NIESPRAWDZONY, a to konstrukcja LAMPOWA z prostownikiem selenowym: przed pierwszym włączeniem obowiązkowa procedura z formowaniem, więc do czasu testu wycena pozostaje ostrożna. Zrewidować po uruchomieniu.

Wycena orientacyjna, polski rynek wtórny (2026-08); w większości ceny ofertowe — realne transakcje bywają o 20–40% niższe.