Muzeum Polskiej Elektroniki

2026-036 DMT-403/410 „Śnieżnik”

ModelDMT-403/410 „Śnieżnik”
WariantDMT-410 Śnieżnik
Rok produkcji1974
Nr seryjny—
Data pozyskania2026-08-09
Źródło pozyskaniatarg staroci, Brok
Cena50 zł
Stan techniczny3/5
Stan kosmetyczny3/5
KompletnośćUSTERKA: głośnik uszkodzony — membrana poszarpana i niekompletna, do wymiany lub dawcy (pozycja w poszukiwane). Poza tym kompletny z zewnątrz: dwie gałki (siła głosu, barwa tonu), pięć klawiszy (GR.MAG, DŁUGIE, ŚREDNIE, KRÓTKIE, ULTRAKRÓTKIE), gałka strojenia, obudowa drewniana z maskownicą kratkową, ścianka tylna z płyty pilśniowej, kabel sieciowy na stałe, gniazdo antenowe 300 Ω, gniazdo DIN i gniazdo głośnika dodatkowego 15 Ω
Statusw kolekcji
front w dniu zakupu — drewniana obudowa z jasną maskownicą kratkową, jasnoszara płyta czołowa, czterorzędowa skala z NAZWAMI STACJI (Mińsk, Praha, Kalundborg, Warszawa, Kijów, Motala, Moskwa, Allouis na długich; Monte Carlo, Luksemburg, Kraków, Londyn, Paryż, Poznań, Wilno, Berlin, Bukareszt na średnich), rząd ULTRAKRÓTKIE zaznaczony czerwienią 66–74 MHz; gałki SIŁA GŁOSU i BARWA TONU, klawisze GR.MAG / DŁUGIE / ŚREDNIE / KRÓTKIE / ULTRAKRÓTKIE, pokrętło STROJENIE, nadruk „ŚNIEŻNIK" i logo UNITRA DIORAfront w dniu zakupu — drewniana obudowa z jasną maskownicą kratkową, jasnoszara płyta czołowa, czterorzędowa skala z NAZWAMI STACJI (Mińsk, Praha, Kalundborg, Warszawa, Kijów, Motala, Moskwa, Allouis na długich; Monte Carlo, Luksemburg, Kraków, Londyn, Paryż, Poznań, Wilno, Berlin, Bukareszt na średnich), rząd ULTRAKRÓTKIE zaznaczony czerwienią 66–74 MHz; gałki SIŁA GŁOSU i BARWA TONU, klawisze GR.MAG / DŁUGIE / ŚREDNIE / KRÓTKIE / ULTRAKRÓTKIE, pokrętło STROJENIE, nadruk „ŚNIEŻNIK" i logo UNITRA DIORA [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.ścianka tylna z płyty pilśniowej — nadruk „DMT-410  11610" z logo UNITRA DIORA (11610 to KOD WYROBU, nie numer seryjny), znak „POZIOM N", gniazdo antenowe 300 Ω z symbolami anteny i masy, gniazdo DIN, gniazdo głośnika dodatkowego 15 Ω, „BEZPIECZNIK ZWŁ W…-Ba-T-100mA", „~220V 50Hz 10W" oraz ostrzeżenie „CHRONIĆ ODBIORNIK PRZED WILGOCIĄ / PRZED ODJĘCIEM ŚCIANKI TYLNEJ WYJĄĆ WTYCZKĘ Z GNIAZDKA SIECIOWEGO"; kabel sieciowy wyprowadzony na stałeścianka tylna z płyty pilśniowej — nadruk „DMT-410 11610" z logo UNITRA DIORA (11610 to KOD WYROBU, nie numer seryjny), znak „POZIOM N", gniazdo antenowe 300 Ω z symbolami anteny i masy, gniazdo DIN, gniazdo głośnika dodatkowego 15 Ω, „BEZPIECZNIK ZWŁ W…-Ba-T-100mA", „~220V 50Hz 10W" oraz ostrzeżenie „CHRONIĆ ODBIORNIK PRZED WILGOCIĄ / PRZED ODJĘCIEM ŚCIANKI TYLNEJ WYJĄĆ WTYCZKĘ Z GNIAZDKA SIECIOWEGO"; kabel sieciowy wyprowadzony na stałe [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.

Historia egzemplarza

Czterozakresowy monofoniczny odbiornik stacjonarny Unitra Diora „Śnieżnik" DMT-410 — z połowy lat 70. (rodzina produkowana od 1974 r.), w drewnianej obudowie. Egzemplarz kupiony 09.08.2026 na targu staroci w Broku za 50 zł.

Dziennik prac

2026-08-09 — zakup. Targ staroci w Broku, 50 zł, razem z Giewontem DMP-413 (2026-035) za 20 zł. Oględziny na miejscu; sprzętu nie uruchamiano.

2026-08-09 — datowanie z elementu: 1974. We wnętrzu znaleziony kondensator z datownikiem III 1974. Wpisany rok_produkcji: 1974 — uzasadnienie i zastrzeżenia niżej.

2026-08-09 — uszkodzony głośnik. Przy tych samych oględzinach wnętrza: membrana głośnika poszarpana i niekompletna (brakuje fragmentów). Pozycja wpisana do poszukiwane; założony plan remontu (zakupy/2026-036-snieznik-remont.md).

2026-08-09 — odbiornik GRA. Test wykazał odbiór stacji na falach długich; na UKF nic nie wchodzi, bo zakres jest fabryczny OIRT, nieprzestrojony. Ocena techniczna 3 („gra z usterkami" — usterką jest głośnik).

Oznaczenie: DMT-410, a „11610" to kod wyrobu

Nadruk na ściance tylnej brzmi „DMT-410 11610". Rozstrzyga to dwie rzeczy naraz:

To już trzeci raz, gdy ten wzorzec potwierdza się w kolekcji: Akord DMP-501 ma 17101, Taraban DMP-502 — 17102, a Elizabeth (2026-005) nosi oba numery osobno (nadruk DSH 102 13802 przy typie i metalową tabliczkę Nr 134401). Numeru seryjnego tego Śnieżnika należy więc szukać gdzie indziej — wewnątrz obudowy albo na osobnej nalepce, jak w Jowicie (2026-008), gdzie znalazł się we wnęce bateryjnej.

Rok produkcji 1974 — z datownika kondensatora

Wewnątrz odbiornika jest kondensator oznaczony datą marzec 1974. To daje twardą granicę dolną: egzemplarz nie mógł powstać wcześniej niż w marcu 1974, bo wcześniej ten element nie istniał. A ponieważ elementy trafiały do montażu zwykle w ciągu kilku miesięcy od wyprodukowania, rok montażu to niemal na pewno 1974, ewentualnie początek 1975.

To zgadza się z kartą modelu, która podaje lata produkcji od 1974 — czyli ten Śnieżnik jest z pierwszego rocznika serii. Dla egzemplarza kupionego za 50 zł na targu to miła niespodzianka: wczesne sztuki bywają ciekawsze warsztatowo, bo pokazują konstrukcję przed późniejszymi uproszczeniami.

Zastrzeżenia, żeby nie przecenić metody:

Jak to domknąć: obejrzeć więcej elementów — kondensatory, transformator, głośnik, potencjometry często noszą daty. Najpóźniejsza znaleziona data jest najlepszym oszacowaniem montażu, bo urządzenie nie mogło powstać przed nią, a zwykle powstawało niedługo po. Kilka zgodnych dat z tego samego kwartału zamienia hipotezę w ustalenie.

To drugi egzemplarz w kolekcji datowany bez tabliczki znamionowej — po Jowicie 2 (2026-008), gdzie rok wyszedł z numeru fabrycznego (78011146 → I 1978). Dwie różne metody, obie warte trzymania w repertuarze przy sprzęcie bez daty na obudowie.

Stan

Ocena techniczna: 3 („gra z usterkami"). Odbiornik odbiera stacje na falach długich, więc żyje cały tor: antena ferrytowa, głowica AM, p.cz., wzmacniacz m.cz. i — mimo rozdartej membrany — także głośnik. Usterką jest uszkodzony głośnik, a nie elektronika.

⚠️ Sprostowanie: kilka godzin wcześniej wpisałem tu 2 („nie gra"), zakładając, że poszarpana i niekompletna membrana wyklucza granie. Test pokazał, że wyklucza dobre granie, nie granie w ogóle — rozdarty głośnik zwykle nadal wydaje dźwięk, tyle że zniekształcony i grzechoczący. Wniosek na przyszłość: uszkodzenie głośnika opisywać, ale ocenę wystawiać po posłuchaniu, nie po obejrzeniu.

Kosmetyczna: 3 (normalne ślady wieku, kompletny z zewnątrz), z zastrzeżeniem, że zdjęcia robione w pełnym słońcu nie pozwalają ocenić drobnych rys. Uszkodzenie głośnika jest wewnętrzne i nie wpływa na ocenę wyglądu.

Głośnik do wymiany — ale odbiornik gra już teraz

Elektronika obroniła się w teście: odbiór na falach długich przechodzi przez całą drogę sygnału, od anteny ferrytowej po głośnik. Uszkodzenie membrany zostaje więc wadą jakości dźwięku i wartości egzemplarza, a nie przeszkodą w używaniu.

Do oceny po wymianie głośnika: jak bardzo membrana psuje dźwięk. Rozdarcie daje zwykle grzechotanie i zniekształcenia, najmocniej na niskich tonach i przy większej głośności — warto to opisać, zanim głośnik zniknie, bo po wymianie nie będzie już z czym porównać.

Do dalszych testów przyda się gniazdo głośnika dodatkowego 15 Ω na ściance tylnej: pozwala podpiąć sprawny głośnik i usłyszeć, jak odbiornik brzmi naprawdę, bez czekania na naprawę. ⚠️ Sprawdzić impedancję podłączanego głośnika — gniazdo opisane na 15 Ω, typowe współczesne mają 4 albo 8 Ω. Niższa impedancja obciąża końcówkę mocy bardziej, niż przewidział konstruktor; przy 3 W to nie dramat, ale lepiej wiedzieć, co się podłącza.

Skąd taka membrana? Warto ustalić przyczynę

Poszarpana i niekompletna membrana w starym odbiorniku ma zwykle jedną z trzech przyczyn i każda niesie inne konsekwencje dla reszty urządzenia:

  1. Gryzonie — najczęstsza przy sprzęcie ze strychu lub piwnicy. Wtedy koniecznie obejrzeć wnętrze pod kątem gniazda, odchodów i śladów moczu: mocz gryzoni jest żrący i niszczy ścieżki oraz styki, a zapach potrafi zostać w obudowie na lata. To zmienia zakres prac dużo bardziej niż sam głośnik.
  2. Owady (mole, rybiki) — podobne skutki dla papieru, mniejsze dla elektroniki.
  3. Uszkodzenie mechaniczne — przebicie palcem, uderzenie, transport. Wtedy sprawa kończy się na samym głośniku.

Do sprawdzenia przy najbliższym otwarciu, zanim zamówi się jakiekolwiek części.

Ze zdjęć własnych:

Zakres UKF: fabryczny OIRT

Rząd ULTRAKRÓTKIE na skali biegnie od 74 do 66 MHz (zaznaczony czerwienią), zgodnie z kartą modelu: UKF 65,5–74 MHz, czyli OIRT. Bez przestrojenia dzisiejszych stacji nie odbierze.

To szósty egzemplarz w kolekcji z fabryczną skalą OIRT — ale pierwszy, w którym OIRT okazał się prawdziwy, a nie tylko narysowany. RM-222 (2026-025) i Akord (2026-032) mają identyczne podziałki, a mimo to odbierają CCIR, bo ktoś przestroił im głowice, zostawiając fabryczną skalę. Tutaj test pokazał UKF pusty przy sprawnym odbiorze na falach długich — czyli egzemplarz najpewniej nigdy nie był przestrajany.

⚠️ Ostrożnie z tym wnioskiem. Cisza na UKF nie dowodzi, że głowica UKF działa — dowodzi tylko, że w paśmie, na które wskazuje skala, nic nie wchodzi. Rozstrzygnie dopiero sygnał podany w 65–74 MHz (generator albo nadajnik testowy): jeśli odbiornik go złapie, głowica jest zdrowa i zostaje wyłącznie decyzja o przestrojeniu; jeśli nie — usterka toru UKF siedzi obok braku stacji i trzeba ją szukać osobno. Do tego czasu wpisujemy fakt („na UKF cisza"), nie interpretację („UKF sprawny").

Wygodny test toru m.cz.: klawisz GR.MAG przełącza na wejście gramofonowo-magnetofonowe DIN. Warto go zrobić mimo działającego odbioru — to punkt odniesienia dla oceny, ile z brzydkiego brzmienia bierze się z rozdartej membrany, a ile z samego wzmacniacza.

Uwagi

Cena dobra. 50 zł przy widełkach modelu 50–250 zł i medianie ~120 zł — dolna granica, a stan zewnętrzny jest wyraźnie lepszy niż „dolna granica" sugeruje.

Pokrewieństwo konstrukcyjne (wg karty modelu): Śnieżnik jest siostrzany do Tamburyna DMT-411 — to samo chassis z pionowymi przegrodami, identyczne mocowanie anteny ferrytowej, gniazd i żarówek, wspólne z Sobótką i Ślężą. Schemat oraz układ pokręteł i klawiszy taki sam jak w Jubilacie DMT-401. W kolekcji jest już Ślęża (2026-022), więc części mechaniczne i wiedza o chassis przenoszą się między nimi — warto to sprawdzić przy pierwszym otwarciu, bo daje wzajemne wsparcie przy brakach.

Kolejność prac (odbiór już potwierdzony, więc zaczynamy od głośnika):

  1. Ustalić przyczynę uszkodzenia membrany — gryzonie / owady / mechanika; od tego zależy, czy robota kończy się na głośniku, czy obejmuje całą płytkę.
  2. Odczytać parametry starego głośnika (średnica, impedancja, moc) — bez nich nie da się szukać zamiennika ani dawcy.
  3. Test przez gniazdo głośnika dodatkowego 15 Ω — usłyszeć, jak odbiornik brzmi bez rozdartej membrany, jeszcze przed naprawą.
  4. Test toru m.cz. klawiszem GR.MAG z zewnętrznego źródła — punkt odniesienia dla oceny wzmacniacza.
  5. Czyszczenie klawiszy zakresów i potencjometrów.
  6. Przegląd elektrolitów — przy roczniku 1974 pozycja niemal pewna.
  7. Ewentualne przestrojenie UKF OIRT → CCIR — najpierw sprawdzić głowicę sygnałem w 65–74 MHz. Schemat obejmujący DMT-403 i DMT-410 jest podpięty do karty modelu (unitraklub /plik/35544).

Do uzupełnienia: numer seryjny (szukać wewnątrz obudowy — „11610" na ściance to kod wyrobu), zdjęcie kondensatora z datownikiem i jego typ, daty z pozostałych elementów (najpóźniejsza domknie datowanie), wynik odbioru na średnich i krótkich (sprawdzone dotąd tylko długie), opis brzmienia z rozdartą membraną (zanim głośnik zniknie), stan forniru z bliska przy świetle rozproszonym.

Plan prac, użyte części i koszty: zakupy/2026-036-snieznik-remont.md.

Wycena rynkowa

Ten egzemplarz60–150 zł
Model (dobry stan)50–250 zł
DostępnośćCzęsty

Po teście 09.08.2026: ODBIERA (fale długie, stacja złapana), UKF fabrycznie OIRT — nieprzestrojony. Wada: uszkodzona membrana głośnika. Zakup 50 zł przy medianie ~120 zł; działający odbiornik z dobrą obudową i skalą z nazwami stacji broni się wyraźnie powyżej dolnej granicy. Zrewidować po wymianie głośnika.

Szacunek regułowy (kategoria × marka, 2026-08) — orientacyjny, do potwierdzenia rynkowego; nie oparty na indywidualnym badaniu ofert.