2026-046 R-502 i R-504 „Śnieżnik”
| Model | R-502 i R-504 „Śnieżnik” |
|---|---|
| Wariant | „Śnieżnik” R-502 |
| Rok produkcji | ok. po 1983 |
| Nr seryjny | — |
| Data pozyskania | 2026-08-15 |
| Źródło pozyskania | Vinted (https://www.vinted.pl/items/9667773440-radio-unitra-snieznik) |
| Cena | 30,95 zł |
| Stan techniczny | do oceny |
| Stan kosmetyczny | 2/5 |
| Kompletność | PO DOSTAWIE (19.08.2026) — kompletny z zewnątrz: trzy pokrętła regulacyjne, klawisze KONTUR · ARC · U-0-D · S · K1 · K2, cztery klawisze programatora UKF U1–U4 z trymerami, przycisk PRECYZER, duże białe pokrętło strojenia, metalowa perforowana maskownica głośnika, szyba skali z nadrukiem „ŚNIEŻNIK R 502” i logo UNITRA, gniazdo słuchawkowe, obudowa drewnopodobna, ścianka tylna z pełnym nadrukiem, kabel sieciowy z wtyczką dwubiegunową. ⚠️ WADA MECHANICZNA: LINKA SKALI ŹLE ZAŁOŻONA — wskazówka się porusza, ale linka NIE JEST SPRZĘGNIĘTA Z KONDENSATOREM STROJENIOWYM, czyli strojenie AM nie działa. ⚠️ WADA KOSMETYCZNA: OKLEINA ODKLEJONA/ROZWARSTWIONA na krawędzi płyty górnej i na narożniku, z odsłoniętym rdzeniem płyty wiórowej |
| Status | w kolekcji |










całość z góry — odbiornik leżący na podłodze: metalowa perforowana maskownica głośnika po lewej, grafitowa płyta czołowa z trzema pokrętłami i rzędem klawiszy, po prawej szyba skali z napisem „ŚNIEŻNIK R 502” i duże białe pokrętło strojenia. WYRAŹNIE WIDAĆ, że boki i płyta górna obudowy to SUROWA PŁYTA WIÓROWA bez okleiny, z widocznymi łbami wkrętów wzdłuż krawędzi [źródło: https://www.vinted.pl/items/9667773440-radio-unitra-snieznik] Kliknij, aby zamknąć.
zbliżenie skali — złoty nadruk „ŚNIEŻNIK R 502” na szybie, podziałka UKF od 74 do 66 MHz (zakres OIRT) oraz rzędy D (280–…), S (1500–…) i K1/K2; pod skalą trzy pokrętła regulacyjne i rząd klawiszy KONTUR · ARC · U-0-D · S · K1 · K2. Pleksi bez pęknięć, wyraźne zakurzenie [źródło: https://www.vinted.pl/items/9667773440-radio-unitra-snieznik] Kliknij, aby zamknąć.
prawa część frontu z bliska — logo UNITRA, cztery klawisze PROGRAMATORA UKF (U1, U2, U3, U4) z sąsiadującymi TRYMERAMI do ustawiania stacji, przycisk PRECYZER (dostrajanie precyzyjne), rząd klawiszy zakresów oraz gniazdo słuchawkowe; po prawej duże białe pokrętło strojenia [źródło: https://www.vinted.pl/items/9667773440-radio-unitra-snieznik] Kliknij, aby zamknąć.
lewy koniec obudowy — metalowa perforowana maskownica głośnika w grafitowej ramce, obok fragment skali; dobrze widoczna KRAWĘDŹ SUROWEJ PŁYTY WIÓROWEJ i wkręty mocujące, a także dwa pokrętła wystające z boku obudowy [źródło: https://www.vinted.pl/items/9667773440-radio-unitra-snieznik] Kliknij, aby zamknąć.
PO DOSTAWIE — odbiornik wyjęty z obudowy, postawiony na blacie; za nim leży pusta obudowa. Front kompletny i w dobrym stanie: perforowana metalowa maskownica, szyba skali z podziałkami U 74–66 MHz, D 280–170 kHz, S 1500–560 kHz, K1 10–5,5 MHz, K2 21–12,5 MHz oraz CZTEREMA OSOBNYMI SKALAMI PROGRAMATORA U1–U4 (każda 65–74), trzy pokrętła, klawisze KONTUR · ARC · U-0-D · S · K1 · K2, klawisze U i U1–U4, PRECYZER, gniazdo słuchawkowe, duże białe pokrętło DOSTROJENIE. Na płycie górnej obudowy widać ODKLEJONĄ OKLEINĘ wzdłuż przedniej krawędzi [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.
ZBLIŻENIE narożnika obudowy — okleina drewnopodobna z wyraźnym rysunkiem słojów JEST OBECNA, ale przy styku płyty górnej z bokiem ODKLEIŁA SIĘ i rozwarstwiła: widać wąski pasek odsłoniętego rdzenia płyty wiórowej i niewielkie wyszczerbienie na samym narożniku. ⚠️ To sprostowanie odczytu ze zdjęcia oferty, gdzie uznano obudowę za POZBAWIONĄ okładziny [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.
WNĘTRZE, mechanizm strojenia od góry — po lewej pakiet pięciu zespołów programatora UKF z kremowymi elementami z tworzywa, pośrodku turkusowy wspornik z tworzywa i mosiężny KRĄŻEK LINKI na własnym trzpieniu, po prawej KONDENSATOR STROJENIOWY z widocznymi pakietami blaszek. LINKA (jasny sznurek) biegnie przez krążek i dalej w obie strony, ale NIE JEST SPRZĘGNIĘTA Z KONDENSATOREM. Widoczne przewody czerwone i szare, kurz i kłaczki [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.
obudowa z chassis w środku oraz ZDJĘTA ŚCIANKA TYLNA z płyty pilśniowej, odwrócona nadrukiem do góry. Czytelne: „ŚNIEŻNIK R 502 15004" z logo UNITRA DIORA i „MADE IN POLAND", znak „POZIOM N", znak bezpieczeństwa „B", „~220V/50Hz/25VA", oznaczenia gniazd „4 Ω 3,5 W" i „8 Ω", ostrzeżenia „CHRONIĆ ODBIORNIK PRZED WILGOCIĄ" i „PRZED ODJĘCIEM ŚCIANY TYLNEJ WYJĄĆ WTYCZKĘ Z GNIAZDA SIECIOWEGO". W obudowie widoczna płyta z zielonymi kondensatorami elektrolitycznymi i transformator sieciowy; kabel sieciowy z wtyczką dwubiegunową [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.
ZBLIŻENIE krążka linki — mosiężny, warstwowy krążek na trzpieniu, z linką owiniętą DWA-TRZY RAZY w dolnym rowku; po lewej blaszany wspornik ze śrubą i podkładką (zaczep sprężyny naciągu), linka odbiega w obie strony. Widać, że jest to element napędu wskazówki, a nie krążek osadzony na osi kondensatora strojeniowego [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.
ZBLIŻENIE odklejonej okleiny na krawędzi płyty górnej — laminat uniesiony na całej długości przedniej krawędzi, pod nim jaśniejszy, chropowaty rdzeń płyty. Uszkodzenie typu „skleić i docisnąć", nie „fornirować od nowa” [źródło: własne] Kliknij, aby zamknąć.Historia egzemplarza
Radioodbiornik Unitra Diora „Śnieżnik" R-502 — druga sztuka tego samego modelu w kolekcji, obok 2026-013 (nr 16004, znalezionego na wystawce w Małkinii ok. 2018 r.). Kupiony 15.08.2026 na Vinted za 49,85 zł, ze świadomym zamiarem: złożyć z dwóch sztuk jedną kompletną.
Status: w drodze — opłacony, oczekuje na wysyłkę.
Dziennik prac
2026-08-15 — zakup. Vinted, 49,85 zł. Kupiony jako druga sztuka do egzemplarza 2026-013. Do wpisu dołączone cztery kadry ze zdjęć oferty.
2026-08-19 — dostawa, rozebranie do chassis, oględziny. Sześć zdjęć własnych. Odbiornik wyjęty z obudowy, ścianka tylna zdjęta. Dwa ustalenia i jedno sprostowanie:
| Co | Stan |
|---|---|
| ⚠️ linka skali | źle założona — wskazówka chodzi, ale kondensator strojeniowy jest rozprzęgnięty |
| ✅ okleina obudowy | JEST — odklejona na krawędzi płyty górnej i narożniku (sprostowanie odczytu z oferty) |
| ✅ ścianka tylna | pełny nadruk odczytany: kod wyrobu 15004, 25 VA, gniazda 4 Ω 3,5 W i 8 Ω, „POZIOM N" |
Status zmieniony na w_kolekcji, wycena podniesiona z 40–100 na 60–120 zł (uzasadnienie w sekcji o oklein). Sprzętu nie podłączano.
2026-08-19 — częściowy zwrot od sprzedającego: 18,90 zł. Po zgłoszeniu usterki sprzedający zwrócił 18,90 zł, czyli 37,9 % ceny. Efektywny koszt pozyskania spada z 49,85 zł na 30,95 zł — i taka kwota stoi teraz w polu cena, zgodnie z konwencją przyjętą przy wieży SSL-502. Rozliczenie i wnioski w sekcji niżej.
Po co druga sztuka: plan „jeden z dwóch"
Dwa egzemplarze tego samego modelu w kolekcji to nie duplikat, tylko materiał na jeden porządny odbiornik plus zapas części. Podział ról widać już ze zdjęć:
| 2026-013 (Małkinia, ~2018) | 2026-046 (Vinted, 2026) | |
|---|---|---|
| obudowa | zachowana, kosmetyka 3 | ⚠️ surowa płyta wiórowa — okładziny brak |
| front | kompletny | kompletny, wygląda dobrze |
| nr fabryczny | 16004 (tabliczka na ściance tylnej) | do odczytania po dostawie |
| stan techniczny | nieznany — nigdy nie sprawdzany | nieznany — sprzedający nie opisał |
Czyli żaden z dwóch nie jest jeszcze sprawdzony elektrycznie — a to, paradoksalnie, jest dobra wiadomość: decyzję, który zostaje „ten właściwy", podejmiemy po testach, a nie z góry.
⚠️ Zanim cokolwiek się przełoży: cztery zasady
Składanie jednego egzemplarza z dwóch to operacja nieodwracalna dla proweniencji. Warto ją zrobić świadomie, bo inaczej powstanie obiekt z dwiema historiami i żadną pewną.
- Najpierw uruchomić OBA, dopiero potem cokolwiek rozkręcać. Kolejność odwrotna niż podpowiada widok gołej obudowy. Może się okazać, że sprawny jest ten z brzydszą skrzynką — i wtedy plan wygląda inaczej.
- ⚠️ Numer fabryczny jest na ściance tylnej, nie na chassis (przy 2026-013 nr 16004 odczytano właśnie z niej). Jeśli zamieni się ścianki, **numer pojedzie za obudową, a nie za elektroniką** — i tożsamość egzemplarza przestanie się zgadzać. Zasada: **ścianka tylna zostaje przy swoim chassis**, a jeśli musi się przenieść, zapisujemy to wprost.
- Spisać, co skąd pochodzi. Po złożeniu w karcie „zwycięzcy" ma stać lista: co jest oryginalne, a co z drugiej sztuki. Bez tego za dwa lata nikt nie odtworzy, dlaczego numer na ściance nie pasuje do śladów zużycia wewnątrz.
- Nie kasować wpisu dawcy. Egzemplarz, który odda części, dostaje
status: dawca_czesci, a nie zniknięcie z katalogu — ewidencja ma pokazywać, co się z rzeczami stało.
⚠️ Obudowa bez okładziny — główna wada i główny powód niskiej ceny
Na wszystkich czterech kadrach widać to samo: boki i płyta górna to surowa płyta wiórowa, bez okleiny czy tapety PCV, z widocznymi łbami wkrętów wzdłuż krawędzi. Ktoś albo zdarł oryginalne pokrycie, albo wymienił obudowę na dorobioną.
Konsekwencje:
- kosmetyka 2, i to nie z powodu rys, tylko braku warstwy wykończeniowej — wady trudnej do odwrócenia. Odtworzenie okleiny to osobny projekt stolarski, a nie mycie i polerowanie;
- za to jako dawca części to bez znaczenia — elektronika, front i skala wyglądają dobrze, a właśnie one się liczą;
- surowa płyta chłonie wilgoć — do czasu decyzji trzymać w suchym miejscu, bo napęczniała płyta wiórowa rozwarstwia się i już nie wraca do formy.
Ustalenia ze zdjęć oferty
- Front kompletny i w dobrym stanie — trzy pokrętła regulacyjne, komplet klawiszy (KONTUR, ARC, U-0-D, S, K1, K2), duże białe pokrętło strojenia, metalowa maskownica głośnika bez wgnieceń.
- Programator UKF na cztery stacje — klawisze U1–U4 z sąsiadującymi trymerami do ustawiania. Do tego osobny przycisk PRECYZER (dostrajanie precyzyjne). To wyposażenie z wyższej półki niż w prostszych Śnieżnikach i warto je sprawdzić przy teście: **awaria programatora to typowa usterka** tej klasy konstrukcji.
- Skala: UKF 74–66 MHz, czyli fabryczny OIRT — jak niemal wszystko w tej kolekcji. Czy odbiornik jest przestrojony, rozstrzygnie dopiero próba.
- Szyba skali bez pęknięć, nadruk „ŚNIEŻNIK R 502" czytelny.
- Kabel sieciowy obecny.
- ❓ Kolor pokrętła strojenia (białe) warto porównać z egzemplarzem 2026-013 — jeśli tam jest inne, to albo różnica serii, albo któreś pokrętło jest zamiennikiem. Drobiazg, ale przy dwóch sztukach obok siebie od razu rzuci się w oczy.
⚠️ Uwaga na nazwę: trzeci „Śnieżnik", a modele trzy różne
W kolekcji są teraz trzy urządzenia z tą nazwą i żadne dwa nie są tym samym modelem:
| Egzemplarz | Model | Uwaga |
|---|---|---|
| 2026-013 | R-502 | ten sam model co ten wpis |
| 2026-046 (ten) | R-502 | druga sztuka |
| 2026-036 | DMT-410 | zupełnie inna konstrukcja, z lat 70. |
⚠️ DMT-410 nie jest dawcą części dla R-502 ani odwrotnie — mimo wspólnej nazwy to inne chassis, inna epoka i inne podzespoły. Do tego w kolekcji jest jeszcze Śnieżka R-206 (2026-037), której też nie należy z nimi mylić.
⚠️ Usterka: linka skali zerwana ze sprzęgnięcia z kondensatorem
Objaw zgłoszony po dostawie (19.08.2026): linka skali jest źle założona; wskazówka się porusza, ale linka nie jest połączona z kondensatorem strojeniowym.
To rozdziela dwie rzeczy, które normalnie idą razem:
| Element | Stan |
|---|---|
| napęd wskazówki | ✅ działa — linka ciągnie wskazaźnik po skali |
| napęd kondensatora strojeniowego | ⛔ rozprzęgnięty — kondensator nie obraca się |
Co widać na zdjęciu wnętrza: mosiężny, warstwowy krążek linki siedzi na własnym trzpieniu, z linką owiniętą dwa–trzy razy w dolnym rowku; po lewej blaszany wspornik ze śrubą (zaczep sprężyny naciągu). Kondensator strojeniowy stoi obok, po prawej, z widocznymi pakietami blaszek — i linka do niego nie dochodzi.
🎯 Najlepsze narzędzie do tej naprawy stoi już w kolekcji
⚠️ Nie szukaj schematu w internecie, zanim nie otworzysz drugiego Śnieżnika. W zbiorze jest drugi R-502 — 2026-013 — kupiony wcześniej, z kompletną obudową i nietkniętym wnętrzem. To fizyczny wzorzec nawinięcia linki: ten sam model, ten sam mechanizm, ten sam producent.
Kolejność, która oszczędza najwięcej czasu:
- Zdjąć ściankę tylną egz. 2026-013 i sfotografować mechanizm linki z kilku stron, w dobrym świetle — zwłaszcza: ile zwojów linka ma na krążku napędowym, jak jest sprzęgnięta z kondensatorem, gdzie zaczepiona sprężyna naciągu i po której stronie prowadzą ją rolki.
- Dopiero potem ruszać 2026-046 — mając zdjęcie wzorca obok.
- Zdjęcia wzorca zapisać w karcie 2026-013 — przydadzą się przy każdej kolejnej lince w tej kolekcji.
⚠️ Ale nie rozbierać 2026-013 dalej niż ścianka tylna — to nadal kandydat na „ten sprawny z dwóch", a jego stan techniczny też jest nieznany.
Zapasowe źródło, gdy zdjęcie wzorca nie wystarczy: karta modelu ma podpiętą instrukcję serwisową R-502 oraz schemat, a polskie instrukcje serwisowe zwykle zawierają rysunek nawinięcia linki z liczbą zwojów. Jest też instrukcja R-504 — wersji bez programatora, więc mechanizm może się różnić; traktować jako pomoc, nie wzorzec.
⚠️ Zasady, których przy lince łamać nie wolno
- Napęd linkowy działa na TARCIU. ⛔ Nigdy nie smarować krążków ani linki — smar odbiera tarcie i linka zaczyna się ślizgać, czyli objaw robi się gorszy, nie lepszy. Zabrudzone rowki czyścić na sucho albo izopropanolem.
- Liczba zwojów na krążku napędowym jest krytyczna. Za mało — linka się ślizga; za dużo — zwoje wchodzą jeden na drugi i strojenie zacina się w skrajnych położeniach. Stąd sens fotografowania wzorca.
- Sprężyna naciągu musi zostać — utrzymuje stałe napięcie pętli. Jeśli jest rozciągnięta na stałe (nie wraca), linka będzie luzować bez względu na nawinięcie.
- ⚠️ Nie kręcić pokrętłem do oporu, dopóki linka nie jest sprzęgnięta: wskazówka jedzie wtedy dalej, niż powinna, i można ją wyłamać albo zerwać o ograniczniki skali.
- Zapisać, w którym miejscu skali stała wskazówka przed jakąkolwiek ingerencją — po założeniu linki trzeba ją ustawić względem kondensatora, żeby wskazanie zgadzało się z częstotliwością.
💡 Test, który zawęża diagnozę bez rozbierania: sprawdź UKF
Karta modelu podaje rzecz, która tu bardzo pomaga: w R-502 głowica UKF jest strojona diodami pojemnościowymi (programator czterostacyjny, układ UL1111), a nie kondensatorem zmiennym. Kondensator strojeniowy obsługuje więc najpewniej tylko zakresy AM (D, Ś, K1, K2).
➡️ Przewidywanie do sprawdzenia: przy rozprzęgniętej lince UKF powinien nadal się stroić (klawiszami U1–U4 i PRECYZEREM), a D, Ś, K1 i K2 nie. Jeśli tak jest, usterka jest wyłącznie mechaniczna i wyłącznie w torze AM — a to znaczy, że elektronika (zasilacz, wzmacniacz, tor UKF) jest sprawna i egzemplarz nagle wygląda znacznie lepiej.
⚠️ Jeśli natomiast UKF też nie działa, problem jest szerszy niż linka i trzeba go badać osobno. Test jest darmowy i wykonalny przed dotknięciem mechanizmu — zrobić go pierwszy.
⚠️ Zanim jakikolwiek test z zasilaniem: chassis jest wyjęte z obudowy, więc płyta i transformator są odsłonięte. Włączać ostrożnie, bez dotykania wnętrza, a najlepiej po pobieżnym sprawdzeniu kabla sieciowego.
💰 Częściowy zwrot 18,90 zł — i wniosek szerszy niż ten egzemplarz
Rozliczenie:
| cena z oferty (19.08.2026 opłacone) | 49,85 zł |
| zwrot od sprzedającego po zgłoszeniu usterki | −18,90 zł |
| efektywny koszt pozyskania | 30,95 zł |
Zwrot to 37,9 % ceny. Pole cena w frontmatterze pokazuje 30,95 zł, bo to ta kwota wchodzi do rozliczenia renowacji („pozyskanie egzemplarza") — ta sama konwencja co przy wieży SSL-502, gdzie wytargowane 100 zł obciążyło pola cena wadliwych segmentów (AS-502: 147,47 zł = 187,47 − 40,00). ⚠️ Cena z oferty (49,85 zł) zostaje zapisana tutaj i w notatce wyceny, żeby za rok nikt nie odczytał 30,95 zł jako ceny wywoławczej.
Co to znaczy dla wyceny. Przy widełkach modelu 50–250 zł egzemplarz kosztował ostatecznie 30,95 zł — czyli poniżej dolnej granicy widełek, za sprzęt kompletny z zewnątrz, z transformatorem sieciowym, kompletnym programatorem i jedną usterką mechaniczną do naprawy. Wycena samego egzemplarza (60–120 zł) zostaje bez zmian, bo dotyczy obiektu, nie ceny zakupu — ale różnica między nią a kosztem jest teraz wyraźnie dodatnia.
⚠️ Sprawa jest zamknięta. Przyjęcie częściowego zwrotu kończy reklamację — do tego egzemplarza nie ma już drogi odwrotu ani podstawy do kolejnych roszczeń, także gdyby w trakcie naprawy wyszło coś więcej. Od tej chwili wszystko, co się znajdzie, jest kosztem renowacji, nie sprawą ze sprzedającym.
💡 Wniosek, który koryguje moje wcześniejsze sformułowania
W kilku wpisach tej serii napisałem przy oszczędnych opisach ofert, że „nie ma czego reklamować" — bo Ochrona Kupujących opiera się na znacznej niezgodności z opisem, a sprzedający, który nic nie obiecał, formalnie nic nie naruszył. Ta oferta była właśnie taka: stanu technicznego nie opisywała w ogóle.
A jednak sprzedający oddał 37,9 % ceny. To pokazuje różnicę, którą warto mieć na piśmie:
**Formalna podstawa reklamacji i to, na co sprzedający się zgodzi, to dwie
różne rzeczy.** Uprzejma wiadomość opisująca konkretną usterkę bywa
skuteczna nawet bez podstawy formalnej — bo dla sprzedającego **częściowy
zwrot jest tańszy i mniej kłopotliwy niż zwrot całości**, a przy sprzęcie
sprzed czterdziestu lat rzadko chce się spierać.
Praktycznie: napisać zawsze, opisując rzeczowo, co nie działa, bez zarzutów i bez powoływania się na przepisy. Koszt: jedna wiadomość. Tutaj wyszło 18,90 zł, przy wieży SSL-502 — 100 zł.
⚠️ Zastrzeżenie: to nie unieważnia zasady, że ocenę techniczną wpisuje się po własnym teście, ani tego, że przy ofercie bez deklaracji nie należy liczyć na zwrot. Zmienia tylko wniosek „nie warto pisać" na „napisać warto zawsze".
✅ Sprostowanie: obudowa MA okleinę — odkleiła się, nie zniknęła
⚠️ Sprostowanie (19.08.2026). Wpis zakładany ze zdjęć oferty stwierdzał: „OBUDOWA POZBAWIONA OKŁADZINY — boki i płyta górna to surowa płyta wiórowa", i na tym oparto ocenę „wada trudna do odwrócenia i widoczna z drugiego końca pokoju" oraz dolną krawędź widełek.
W ręku jest inaczej. Okleina drewnopodobna, z wyraźnym rysunkiem słojów, jest obecna na płycie górnej i bokach. Uszkodzenie polega na tym, że odkleiła się i rozwarstwiła wzdłuż przedniej krawędzi płyty górnej oraz na narożniku, odsłaniając wąskie paski rdzenia płyty wiórowej.
Skąd błąd: kadry oferty zrobiono z góry, na podłodze, pod kątem — uniesiony i zmatowiały laminat na krawędziach czytał się jako goła płyta na całej powierzchni.
Różnica jest zasadnicza dla planu naprawy i dla wyceny:
| Wcześniejszy odczyt | Stan faktyczny | |
|---|---|---|
| zakres | cała góra i boki | krawędź płyty górnej + narożnik |
| naprawa | fornirowanie od nowa | klej + docisk (ścisk stolarski, papier pergaminowy) |
| odwracalność | praktycznie brak | pełna |
Wycena egzemplarza podniesiona z 40–100 na 60–120 zł — mimo równocześnie wykrytej usterki linki, bo tamta jest naprawą mechaniczną, a nie brakiem części.
⚠️ To zmienia też rachunek „jeden z dwóch" (sekcja wyżej): obudowa 2026-046 nie jest już „tą do wyrzucenia". Decyzję, która skrzynka zostaje, podjąć po sklejeniu okleiny i po ustaleniu, który egzemplarz gra — nie przed.
Ustalenia ze ścianki tylnej
Ścianka tylna była zdjęta, więc nadruk dał się odczytać w całości:
- „ŚNIEŻNIK R 502 15004" — ⚠️ 15004 to KOD WYROBU, nie numer seryjny, ta sama konwencja co przy Śnieżniku DMT-410 (2026-036), gdzie kod to 11610. Dwa różne modele o tej samej nazwie handlowej mają różne kody — i żaden z nich nie identyfikuje egzemplarza. Pole
nr_seryjnyzostaje puste; numeru fabrycznego szukać wewnątrz obudowy. - „~220V/50Hz/25VA" — zgadza się z kartą modelu (ok. 25 VA).
- Gniazda: „4 Ω 3,5 W" i „8 Ω" — moc znamionowa 3,5 W przy 4 Ω, dokładnie jak w karcie. ⚠️ Przy próbie z zewnętrzną kolumną pamiętać, że to 4 Ω, a nie 8 — kolumny ZG 10/8-S2 (2026-003) mają 8 Ω, co da po prostu ciszej i jest bezpieczne.
- Znak bezpieczeństwa „B" oraz „POZIOM N".
- Ostrzeżenia: „CHRONIĆ ODBIORNIK PRZED WILGOCIĄ" i *„PRZED ODJĘCIEM ŚCIANY TYLNEJ WYJĄĆ WTYCZKĘ Z GNIAZDA SIECIOWEGO"*.
🔎 „POZIOM N" — trzecie wystąpienie w kolekcji. Ten sam napis w ramce jest na Ani R-612 (2026-049, Eltra) i na Zodiaku DSS-402 (2026-050, Diora). Teraz dochodzi Śnieżnik R-502 (też Diora). Trzy egzemplarze, dwa zakłady, trzy klasy sprzętu — oznaczenie ogólnounitrowskie jest potwierdzone. Rozwinięcia nadal nie ustaliłem; najbliższy trop to instrukcja serwisowa któregokolwiek z tych modeli — a R-502 ma ją podpiętą w karcie, więc można to zamknąć przy okazji szukania rysunku linki.
Ustalenia z wnętrza
- Transformator sieciowy obecny, klasyczny, na blaszanym rdzeniu — czyli konstrukcja z separacją od sieci, bez pytań o autotransformator, które towarzyszyły lampowcom w tej serii zakupów.
- Kondensatory elektrolityczne zielone (widoczne cztery–pięć sztuk) — typowe dla tej epoki; po czterdziestu latach do sprawdzenia, ale przy półprzewodnikach nie ma tu przymusu recapu przed pierwszym włączeniem, jak przy lampowcach.
- Pakiet pięciu zespołów programatora UKF z kremowymi elementami z tworzywa — kompletny, bez wyłamanych części.
- Kurz i kłaczki w mechanizmie — odkurzyć pędzelkiem, ⚠️ **bez smarowania czegokolwiek przy lince**.
Stan
Techniczna: nie wpisana — ale już nie „bo nic nie wiadomo". Wiadomo konkretnie tyle: strojenie AM nie działa z przyczyny mechanicznej (rozprzęgnięta linka). Ocena czeka na darmowy test UKF opisany wyżej, bo on rozstrzyga, czy usterka jest wyłącznie mechaniczna:
- jeśli UKF się stroi → usterka tylko w napędzie kondensatora, elektronika sprawna, ocena pójdzie najpewniej na 3 („gra z usterkami");
- jeśli UKF też milczy → problem jest szerszy i ocena będzie niższa.
Kosmetyczna: 2 — liczba bez zmian, ale uzasadnienie inne niż wcześniej. Nie chodzi o brak okładziny (patrz sprostowanie), a o odklejoną okleinę na krawędzi i narożniku plus rozprzęgniętą linkę, czyli brak kompletności funkcjonalnej frontu. ➡️ Po sklejeniu okleiny i naprawie linki ocena kosmetyczna idzie na 3, a przy dobrym efekcie sklejenia można rozważyć 4 — front, szyba, maskownica i wszystkie klawisze są w porządku.
Uwagi
Cena. 49,85 zł przy widełkach modelu 50–250 zł — poniżej dolnej granicy, co przy obdartej obudowie jest uczciwe. Ale liczy się tu inna arytmetyka: to cena za komplet części do egzemplarza, który kolekcja już ma, w tym za sprawną (być może) elektronikę, kompletny front i szybę skali. W tej roli kwota jest niska niezależnie od tego, która obudowa ostatecznie zostanie.
Dokumentacja jest już zebrana — przy egzemplarzu 2026-013 leżą lokalnie skany instrukcji serwisowej R-502 (/plik/10685) i schematu ideowego (/plik/22099), a dodatkowo instrukcja R-504 (/plik/1897). Przy składaniu dwóch sztuk w jedną to komplet, jakiego nie ma żaden inny projekt w tym zbiorze.
Do uzupełnienia po dostawie: numer fabryczny z tabliczki na ściance tylnej, ocena techniczna obu egzemplarzy (najpierw test, potem decyzje), stan wnętrza i śladów wilgoci w surowej płycie, porównanie frontów i pokręteł z 2026-013, decyzja o podziale ról (który zostaje, który dostaje status: dawca_czesci).
Wycena rynkowa
| Ten egzemplarz | 60–120 zł |
|---|---|
| Model (dobry stan) | 50–250 zł |
| Dostępność | Częsty |
PODNIESIONA po dostawie 19.08.2026 (było 40–100 zł), i to mimo wykrytej usterki. ⚠️ UWAGA: pole `cena` (30,95 zł) to koszt PO częściowym zwrocie 18,90 zł od sprzedającego — cena z oferty wynosiła 49,85 zł. Powód: sprostowanie oceny obudowy. Ze zdjęcia oferty odczytano, że obudowa jest POZBAWIONA okładziny (surowa płyta wiórowa) — w ręku okazało się, że okleina drewnopodobna JEST, tylko odkleiła się na krawędzi płyty górnej i na narożniku. To różnica między fornirowaniem od nowa a sklejeniem i dociśnięciem, czyli między wadą nieodwracalną a godziną pracy. W dół ciągnie źle założona linka skali (strojenie AM nie działa) — ale to też naprawa mechaniczna, nie brak części. Kupiony jako druga sztuka do egz. 2026-013; w tej roli 49,85 zł pozostaje tanie.
Szacunek regułowy (kategoria × marka, 2026-08) — orientacyjny, do potwierdzenia rynkowego; nie oparty na indywidualnym badaniu ofert.